| Zakończenie |
|
Nasza droga w tej części książki powoli dobiega końca. Pozostał ci jeszcze jeden rozdział o szybkiej strategii motywacyjnej, po którym przejdziemy do części drugiej. Możesz patrzeć na siebie jak na drużynę piłki nożnej. Składa się ona z wielu ludzi, którzy dzięki zgraniu i porozumieniu wewnątrz-zespołowym są w stanie osiągnąć niewiarygodne rezultaty. Do tego jednak potrzebna jest właściwa koordynacja całości zespołu i wykorzystanie oraz zaangażowanie wszystkich jej członków. Czy wyobrażasz sobie dobrą drużynę bez skutecznego bramkarza, lub zaangażowanego trenera ? Czy zespół, gdzie choćby dwie osoby się obijają, czy jeszcze gorzej przeszkadzają innym, może odnieść sukces ? Jak widzisz aby odnieść sukces każdy członek zespołu musi dawać z siebie wszystko. Bramkarz musi chronić piłkę swoim ciałem, napastnik szybko biegać i znać sztuczki piłkarskie, obrońca być czujny, a trener ustalać plan i strategię działania. Tak jak w domino każdy element musi wykonać swoją ściśle określoną funkcję, bez której inne elementy nie mogłyby zadziałać. Gdy krajowe reprezentacje piłkarskie wychodzą na boisko widzimy często spektakularne i zapierające dech w piersi sukcesy, które odnoszą piłkarze dzięki zgranemu i zaplanowanemu działaniu. Nie widzimy jednak setek godzin ćwiczeń i pracy piłkarzy. Nie widzimy trenera siedzącego po nocach nad planami realizacji swoich marzeń, ani bramkarza rzucającego się codziennie na piłkę. Nie widzimy napastników wyrabiających godzinami kondycje i wytrzymałość, ani obrońców wymyślających coraz to nowe sposoby bronienia własnej drużyny. Podobnie dzieje się gdy widzisz wewnętrznego zwycięzcę i jesteś pod wrażeniem jego niezwykłej skuteczności graniczącej czasami z magią. Nie widzisz jak dobrze zgrana i wyćwiczona jest jego wewnętrzna drużyna. Jak jego cele, przekonania, motywacja, emocje i filtry rzeczywistości pomagają mu odnieść sukces. Nie widzisz jak wszystkie jego możliwości wykorzystane są dzięki organizacji i zgraniu jego wewnętrznej drużyny. Jedyna rzecz, która dostępna jest twojej percepcji, to rezultaty jego działań - spektakularne sukcesy. Lecz nie widzisz jak jego wewnętrzna drużyna ćwiczy na sali treningowej, jak jego cele, przekonania, emocje, motywacja i filtry percepcji są ćwiczone przez trenera, czyli jego samego... Czy mógłbyś tylko i wyłącznie naśladując zachowania piłkarzy na meczu, nauczyć się grać w piłkę ? Czy osiągnąłbyś w ten sposób taką skuteczność jak oni ? Czy wystarczyłoby powtarzać zauważone triki aby odnieść sukces ? Tak w podrywaniu jak i w graniu w piłkę wspaniałe rezultaty mają za sobą niewidoczne, ukryte dla przeciętnego oka, zaplecze. To zaplecze, z którym się właśnie zapoznałeś, to zwycięstwo wewnętrzne. Już wiesz czym ono jest i możesz je osiągnąć, kiedy tylko zechcesz. Wystarczy, że wprowadzisz do swojej wewnętrznej drużyny trochę organizacji i zaangażowania a osiągniesz upragnione rezultaty łatwiej niz myślisz... | | |